IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kawiarnia w rogu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
Admin
Liczba postów : 4129
avatar
Admin
First topic message reminder :






Jest to jedno z kilku miejsc na terenie festynu gdzie można usiąść przy stoliku, napić się kawy lub herbaty i spokojnie (mniej lub bardziej) porozmawiać. Kwadratowe, drewniane stoliki poustawiane są w niewielkich ilościach od siebie zapewniając jednocześnie jednak komfort. Nad głowami klientów rozpościera się lniana płachta chroniąca przed promieniami słońca. Zapobiega to też nagrzewaniu się metalowych krzeseł.
Kawiarnia znajduje się nieco w rogu, dzięki czemu wydaje się być nieco bardziej na uboczu. Nie widać stąd sceny, jednak połykacze ognia, tancerki czy akrobaci nie pomijają tego miejsca.

CENNIK:

  • herbata zwykła - 50 ril
  • herbata owocowa - 60 ril
  • kawa czarna - 65 ril
  • kawa z mlekiem - 80 ril
  • owoce z bitą śmietaną - 1 K
  • kieliszek wina- 1,5 K
  • kruche ciastko do kawy lub herbaty - 20 ril
  • babeczka czekoladowa/z nadzieniem/zwykła - 80 ril


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
Smarkacz pocił się i denerwował. Nie chciał zginąć. Czy ze wszystkich bandziorów, musiał trafić akurat na okrytego ciemną sławą Joela Millera?
- U... umiem... - podskoczył i wyjąkał wyciągając z kasy garstkę ril. - Pro... pr... proszę mnie nie z-z-zabijaćć - wyraźnie zbierało mu się na płacz. Łzy nie leciały z oczy tylko dlatego, że był zbyt wystraszony. Trzęsącą się ręką podał Millerowi torebkę, w którą upchnął pieniądze z kasy.
W tej samej chwili zza zaplecza wyszedł drugi kelner. Spojrzał na Millera skonfundowany, zatrzymał się w pół kroku, w pół słowa. Rozważał, czy powinien krzyknąć, czy milczeć. Nie miał pojęcia, czy łyzy mężczyzna w okularach nie ma przypadkiem broni.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 391
avatar
Joel Miller
- Zajebiście. - Skwitował słowa potwierdzające umiejętność czerpania garściami. - Jak nie chcesz umierać to stul mordę i podaj mi tę torbę.
Wyszarpnął ją z jego rąk niemal ze sportową zwinnością. Natychmiast wepchnął sobie torbę do kieszeni w tym samym czasie zauważając drugiego kelnera wychodzącego zza zaplecza. Posłał mu wielki uśmiech i zwrócił się od razu do młodziana, który go tak godnie obsługiwał.
- Idź do swojego kolegi i poinformuj go, że znajdę i zajebię was wszystkich jeśli którykolwiek z was podniesie wrzask na temat tego co tu właśnie zaszło.
Oznajmił to normalnym tonem, jakby rozmawiał z nim właśnie o walorach sztuki współczesnej.
- No już już, na co czekasz?
Wcale nie dawał mu czasu na odpowiedź. Miał zamiar odwrócić się i wmieszać w tłum dopiero wtedy gdy młodzian przed nim ruszy zad i pójdzie przekazać nowinę swojemu koledze po fachu. Spojrzał wyczekująco na twarz młodego, zastukał palcami po blacie.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
Chłopaczek z trudem utrzymywał łzy w kącikach oczu. Podskoczył lękliwie, kiedy Joel szarpnął bojąc się, że zaraz go zabije. Kiwał jedynie posłusznie głową myśląc, że to mu w czymkolwiek pomoże. Zahukany i spanikowany zdołał wyseplenić:
- Ta-a-aa-k...! - odwrócił się do Millera plecami i modląc się w duchu o to, by ten mu w nie nie strzelił ruszył powoli w stronę zaniepokojonego kolegi.

K6 Losowa:
1,6 - kobieta siedząca przy pobliskim stoliku zaczęła się Millerowi bacznie przyglądać.
2,3- Joel ma czystą drogę ucieczki.
4,5- Joel spokojnie wychodzi z kawiarni, lecz nieopodal kręci się policjant.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 391
avatar
Joel Miller
4,5 - Joel spokojnie wychodzi z kawiarni, lecz nieopodal kręci się policjant.

Joel odwrócił się na pięcie gdy młodzian poszedł powiadomić swojego kolegę zgodnie z jego instrukcjami i opuścił kawiarnię. Zanim jednak wmieszał się w tłum zdążył zauważyć policjanta kręcącego się w pobliżu. Sprawa z mundurowym zawsze śmierdziała niepotrzebnym ryzykiem, tak więc Joelowi nie pozostało nic innego jak próbować oddalić się jak najszybciej od miejsca przestępstwa. Zmierzał w kierunku wyjścia z centrum, uważając na to aby nikogo nie trącić ani nie zawadzić niepotrzebnie. Najważniejsze teraz było to aby nie zwracać na siebie uwagi i wmieszać się w tłum. Czy mu się uda?
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
Joel był ostrożny. Wtapiając się w tłum musiał jednak pamiętać o tym, że pracownicy kawiarni na pewno zaraz zaalarmują policję o jego niecnym występku.
Wszystko potoczyło się jednak zgodnie z myślą Millera. Czy tego chciał czy nie, kilka osób go jednak widziało, i następnego dnia, gdy sprawa na nowo wybuchnie w prasie, pojawią się też świadkowie z donosami i zeznaniami na posterunku.

K6 Losowa:
1,6- skubany szczęściarzu, udało ci się ukraść 300 Kredytów!
2,5- W torbie znajduje się 200 Kredytów
2,4- Kelner zapakował do torebki 100 Kredytów

Otrzymujesz także +2 punkty do Kradzieży i +1 do inteligencji.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 391
avatar
Joel Miller
1,6 - skubany szczęściarzu, udało ci się ukraść 300 Kredytów!
Yay!

Czmychnął z elitarnej strefy bez większych problemów. Dopiero gdy dotarł do slumsów przeliczył zabrane kelnerowi pieniądze. Było tego aż trzysta kredytów! Jego oczy świeciły żądzą zysku i bestialską satysfakcją. Zniknął w jednej z bocznych uliczek.

zt ---> ?
Powrót do góry Go down
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
Kawiarnia w rogu
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: * EVENTY * :: Święto Ognia 2-