IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Stoisko piwne Angusa

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
First topic message reminder :






Stoisko Piwne Angusa co roku cieszy się żywym zainteresowaniem głównie męskiej części społeczeństwa biorącego udział w festynie. Kilka rodzajów piw podawane jest w niewielkich kuflach. Daleko tu do elegancji, jednak wszystko wpisuje się w klimat oraz ogólny wystrój placu. Kilka rzędów ław daje możliwość spożycia trunku w wygodnej, siedzące pozycji.Głodni mają także szanse na przekąskę. I z tego miejsca dobrze widać pojawiające się na scenie tancerki brzucha.

CENNIK:
  • piwo ciemne - 50 ril
  • piwo jasne - 50 ril
  • piwo pszeniczne - 65 ril
  • kieliszek wódki - 50 ril
  • kanapka z bekonem- 70 ril
  • prażona kukurydza - 25 ril


Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Liczba postów : 234
avatar
Ellie Hammerslay
Posłała mu udawane oburzone spojrzenie i odwróciła się tak, by nie mógł zerkać na jej pupę. W końcu znowu się zaśmiała. W tym rozbawieniu, kryła się jednak pewna nerwowość. Bo Ellie coraz bardziej podobała się bliskość Victora, podobało jej się, że być może zaczyna na nią patrzeć jak na kobietę, a nie koleżankę, którą poznał przez przypadek. Może i na początku trochę się ścierali, może i była urażona jego ignorancją co do jej "studiów", ale przecież nie była odporna na troskę Victora, na jego poczucie humoru, ba! Na obecność nie była nawet odporna.
- Cztery? - uniosła brwi. - Victorze, na maszynę, chcesz mnie holować do domu?
Pokręciła głową. Nie była tak do końca przekonana czy powinna, ale... sięgnęła do kieliszka.
- A co mi tam! - powiedziała odważnie. - Miałam ciężki dzień! - po czym wypiła tę wódkę. Na raz. Smak czystej wódki wykrzywiły jej nieco usta, ale przełknęła.
- Za nas. - powtórzyła, śmiejąc się i wykrzywiając jednocześnie.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 953
avatar
dr Victor Howard
Patrząc na nią Victor poczuł się z siebie dumny. On też widział jak zmieniła się ich relacja. Pamiętał dokładnie ich pierwszą rozmowę. Dystans, który bił od Ellie i mur, który niemal odczuwalnie stał między nimi. Poznawszy ją wtedy w życiu by nie pomyślał, że będzie mógł pozwolić sobie w jej towarzystwie na takie żarty. Ani, że sam tak bardzo zaangażuje się w tą znajomosć.
- I tak będę musiał - stwierdził, machnąwszy ręką. - Bo zamierzam cię odprowadzić - dodał w ramach wyjaśnienia, bo mogło to wcześniej zabrzmieć jakby faktycznie miała skończyć pijana. Hej, ale z kolei po tych słowach mogła pomyślec, że zamierzał się do niej na noc ehm wprosić. - Takich pięknych kobiet jak ciebie nie puszcza się samotnie do domu - podjął po krótkiej chwili i roześmiał się, by ukryć konsternację. - Czegokolwiek nie powiem brzmi to jakbym zamierzał... Wiesz co? Wypijmy tego drugiego kielicha! - Tak, jemu też się przyda, bo aż się chłopak zestresował. Co było bardzo nietypowe. Victor i nerwowość w towarzystwie kobiety. Świat zwariował.
- Ellie, chciałabyś... przyczepić ogon xabarilowi? - zafalował lubieżnie brwiami.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 234
avatar
Ellie Hammerslay
Najpierw otworzyła szerzej oczy, patrząc jak się Victor tłumaczy, a potem się roześmiałam. On, Pan i Władca Kobiecych Serc, pląta się w słowach? A może to jakaś zagrywka? Aż spojrzała na niego spode łba, by w końcu znowu się zaśmiać. Na początku miała Victora za bawidamka, nie do końca mu ufała i bardzo się zapierała, by go polubić, ale... Marne były te zaparcia. Miał w sobie coś takiego, że Ellie po prostu dobrze się z nim czuła. Nawet gdy się trochę podśmiewał z jej studiów... Powinna wtedy się po prostu przestać odzywać. Zignorować listy i dać sobie spokój. A jednak chciała się z nim znowu zobaczyć. Teraz, kiedy ją rozśmieszał i tym samym pocieszał po ciężkim dniu, wiedziała dlaczego ją tak do niego ciągnie.
- Panie Howard! Cóż za komplement. - znowu pacnęła go po ramieniu, a potem wzięła się pod boki i popatrzyła zaczepnie. - Mam nadzieję, że następny będzie bardziej wyszukany, bo ten to chyba każdej pannie mówisz! - zażartowała.
Hmm? Co byś zamierzał? No co? Naprawdę była ciekawa. Intrygowało ją to i... Och, czyżby na coś liczyła? Może troszkę... Och, któż by nie liczył?! Więc by jakoś opanować swoje myśli wychyliła drugi kieliszek. Znowu się skrzywiła. Ale propozycja Victora sprawiła, że aż klasnęła w dłonie.
- Z chęcią! - złapała chłopaka za ramię i pociągnęła za w stronę rzeczonej zabawy.

2x ZT ----> Przyczep ogon xabarilowi
Powrót do góry Go down
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
Stoisko piwne Angusa
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: * EVENTY * :: Święto Ognia 2-