IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Wierzenia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Admin
Liczba postów : 4129
avatar
Admin
W świecie, w jakim przyszło bytować mieszkańcom Avalonu, surowym, wymagającym, to utrzymująca ich przy życiu technika odgrywa największą rolę. Aspekt duchowości rodzaju ludzkiego został zepchnięty na dalszy plan, lecz nie oznacza to, że w umysłach co poniektórych, nie zrodziła się potrzeba istnienia siły najwyższej, która wspiera ich w codziennym życiu. Nawet jednak w tej, dałoby się pomyśleć, wolnej od nauki sferze, wszechobecna i niezbędna do przetrwania technologia wywarła swój decydujący wpływ. Tak narodził się kult boga-maszyny i pierwiastka nad pierwiastkami.

Kult boga-maszyny nie jest religią w pełny tego słowa znaczeniu, a terminem o wiele bardziej do niego pasującym jest „filozofia religijna”. U podstawy wierzeń stoi przekonanie, że rodzaj ludzki musi się wciąż doskonalić, gdyż jest on obarczony licznymi błędami-wadami. Istotą idealną, w rozumieniu kultystów jest maszyna, będąca chłodną, pozbawioną niepotrzebnych pragnień i uczuć istotą, której obce są niepoprawne, destrukcyjne zachowania, tak bliskie każdemu człowiekowi. Celem więc każdego z wyznawców jest jak najlepsze upodobnienie się do mechanicznego tworu, tak pod względem psychicznym, jak i fizycznym. W tym kontekście, Deus ex Machina, nabiera nowego, o wiele głębszego znaczenia.

Praktyki

„Filozofia religijna” to technika samodoskonalenia się, polegająca głównie na medytacjach, mających na celu zgłębienie istoty maszyny oraz analizy pierwiastka nad pierwiastkami, który to jest siłą napędową wszechświata. Wyzbywający się nadmiaru uczuć, kultyści poświęcają się w pełni rozwojowi naukowemu, nierzadko wielce przysługując się przy tym swoimi odkryciami społeczeństwu. Ich główna siedziba - sanktuarium, jest jednocześnie jednym z ważniejszych ośrodków badań i nauki.

Za przywilej uznaje się wszystkie protezy i wstawki, których celem jest zastąpienie ciała ludzkiego. Według kultystów są one znakiem boga-maszyny, obecnego w każdym przejawie technologii, co jest prawdziwym i najwyższym błogosławieństwem. Im większa powierzchnia ciała zostaje bez niepotrzebnej ludzkiej powłoki, tym większa szansa na wyższą pozycję w społeczności religijnej, dlatego też wielu kultystów okalecza się samemu, podbijając tym samym popyt na protezy. Należy też pamiętać, że by zostać przyjętym do zgromadzenia, należy mieć przynajmniej jedną z części ciała "pobłogosławioną".

Węgiel jest jedną z największych świętości, siłą napędową każdej z maszyn. Pokarmem rozgrzewającym stalowe wnętrzności mechanizmów. Nic dziwnego więc w tym, że odgrywa on w kulcie znaczącą rolę. By upodobnić się do maszyn i, co najważniejsze, by w pełni pojąć ich istotę, wyznawcy kultu spożywają bryłkę pierwiastka pierwiastków dziennie, tuż przed poranną medytacją. Ma ona na celu nie tylko pomóc im w zgłębieniu tajemnicy boga-maszyny, ale przede wszystkim umożliwić im stanie się lepszymi istotami.

Znaczenie węgla w społeczeństwie Avalonu jest jednak o wiele szersze i wychodzi daleko poza ramy samego kultu. Społeczeństwo, którego być, albo nie być zależy właśnie od tego zasobu, darzy go pewnym respektem i szacunkiem. Ten fakt stoi u fundamentów samego kultu, gdyż zjednoczone szacunkiem dla najważniejszego z pierwiastków społeczeństwo znajduje się na pierwszym stopniu wtajemniczenia, a co za tym idzie, każdy może być zaliczany do jego członków.


Herezja Elektryczności

Prąd jest i będzie, a jego użyteczność i znaczenie jest nie do przecenienia. Wciąż jednak jest tylko dodatkiem do magicznej siły pary, którą można wyzwolić dzięki błogosławieństwu węgla. Tak przynajmniej uznaje większa część ludzi, zamieszkujący filar, na którym wznosi się Neoziggurat. Jak to jednak bywa z rodzajem ludzkim, nawet w tak dogmatycznej kwestii, znaleźli się odszczepieńcy, negujący tą naukę i szukający własnej, odmiennej drogi. Nawet jednak oni nie byli w stanie uwolnić się od wpływu technologii, która stała się dominującą siłą kształtującą już od czasu rewolucji przemysłowej. Heretycy za podstawę swej ideologii uznali elektryczność, potężną i niszczycielską siłę, która w ich mniemaniu jest o wiele odpowiedniejsza,silniejsza i bardziej przewidywalna od często kapryśnej pary. By podkreślić swą odmienność, wyzbywają się wszystkich urządzeń parowych, stawiając jedynie na moc naładowanych cząsteczek. Raczej nie mogą oni liczyć na większe zrozumienie ze strony społeczeństwa Avalonu.

Uwaga!
Wciąż szukamy nazwy dla tego wspaniałego ruchu religijnego. Wszelkie propozycje mile widziane!
Powrót do góry Go down
 
Wierzenia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: STARE RPOZGRYWKI I WSZYSTKO :: Podstawy gry :: Wademekum-