IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Ulica Czternasta

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, ... 11, 12, 13  Next
Admin
Liczba postów : 4129
avatar
Admin
First topic message reminder :


Na Ulicy Czternastej zatrzymują się powozy parowe. Machiny te co prawda nie mają zadaszenia, ale mogą pomieścić do 6 pasażerów.

Cena przejazdu:
opłata jednorazowa od osoby – 1 Kredyt
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Liczba postów : 2043
avatar
Naina Webb
- O czym miałabym z tobą rozmawiać? - no bo.. o czym? Plotkować? Nie, nie, to by się nie udało. Przecież nawet nie chciał jej powiedzieć z kimś się Greta spotyka. Nie wiedział JAK się plotkuje chyba nawet.
Na drugie nie odpowiedziała. Oczywiście, że się go nie bała! Ale przeciez nie powie mu teraz, że to dlatego, że jest nieśmiała i że zawsze się tak wykręca od rozmowy i zawsze ma takie buraczane kolory!
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 206
avatar
Hans Andersen
- No a o czym byś chciała? - Zapytał. - Ja jestem tez dobrym słuchaczem, Naina. Mów co ci na duszy siedzi, tak!
Pokiwał głową.
- Ślizna to i pewnie mądra, nie mam co się bać, ze jakieś głupoty będziesz plotła!
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 2043
avatar
Naina Webb
- Ale.. to tak nie działa! - aż zwolniła kroku. - Poza tym, chyba nie sądzisz, że bym ci ot tak powiedziała wszystko? - zerknęła na niego. - Lepiej byś mi powiedział z kim się spotyka Greta. - stwierdziła po chwili, zanim znów zmieniła kolor na buraczany. Ona śliczna? Dobre sobie!
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 206
avatar
Hans Andersen
- Naprawdę, chcesz rozmawiać o mojej Siestrzeń? - Zapytał. - Nie ukrywam, ze wolę mieć w głowie zupełnie co innego niż moja siostra, szczególnie, kiedy mam obok siebie ciebie.
Pokręcił głową i westchnął.
- Dobra, powiem ci, ale nie ma nic za darmo! - Oznajmił, dumny z siebie.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 2043
avatar
Naina Webb
I znów się zaczerwieniła. On robił to specjalnie! Wbila wzrok w chodnik pod ich nogami i nie zamierzała podnosić spojrzenia. I nie chciała wiedzieć co mu chodzi po głowie.
- Tak? A za co? - zmarszczyła lekko brwi, już bojąc się co też Hans wykombinuje.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 206
avatar
Hans Andersen
- Jak się ładnie do mnie uśmiechniesz. - Powiedział, unosząc dumnie głowę. - No, nie wstydź się... myślałaś, ze co, buziaka będę chcieć?
Zaśmiał się.
- Oj, chciałbym, ale wiesz.. - puścił do niej oczko. - Nie wszystko na raz!
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 2043
avatar
Naina Webb
No, kamień spadł jej z serca! Może nie znała go za dobrze, ale wiedziała jakim jest okropnym kombinatorem. I już spodziewała się, że bedzie zaraz zapierac się przed nim rękami i nogami!
- No dobrze, to mów. - uśmiechnęła się z ulgą.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 206
avatar
Hans Andersen
Oj tam, od razu kombinator! Hans po prostu lubił kobiety - aż nazbyt!
- No dobrze, z tym Marchantem całym.
Hans nie miał pojęcia, że Naina może dla niego pracować, ha, przecież, ta mu o sobie nic nie mówiła - pewnie by mało o niej wiedział, gdyby nie to, ze Gretę wypytał.
- No, Naina, a uśmiechniesz się jeszcze raz?
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 2043
avatar
Naina Webb
Niech sobie lubi, ale Nainę to peszy! A on z tego robi jeszcze zabawę.
- Och! - aż przystaneła po raz kolejny i zakryła dłonią usta. Spojrzała na niego niedowierzając. - Na prawdę?! Muszę z nią porozmawiać! - no tego sie nie spodziewała. Wydawałą się zaszokowana.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 206
avatar
Hans Andersen
- Znasz go? - Zapytał zaciekawiony. - Znaczy, chyba każdy kto czyta gazety go zna... - podrapał sie po głowie. 
- No ale co, w końcu moja siostra chadza na schadzki, no, no, co to się w z tym światem dzieje... och, a ty, Naina?
Pochwycił ją za dłonie i spojrzał na nią uważnie.
- Ty chadzasz na schadzki?
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 2043
avatar
Naina Webb
- Ja.. no.. - nadal nie mogła poskładać niczego do kupy, bo jak o tym myślała ot wszystko jej się wywracało do góry nogami! - Ja u niego pracuję. - teraz chyba jasne było dlaczego jest tak zdziwiona.
- Ja? - zmarszczyła brwi. - Nie żartuj.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 206
avatar
Hans Andersen
No tak, teraz to zrozumiał Wyprostował się, ale wciąż trzymał Nainę za ręce.
- No to, chodź. Pójdziesz ze mną. - Puścił oczko do dziewczyniny. - Będę miły. No. I nawet nie musisz się przebierać bo i tak dobrze wyglądasz!
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 2043
avatar
Naina Webb
- Chyba oszalałeś. - stała w miejscu jak kołek, a potem roześmiała się sztucznie. - Dobra, przestań żartować. Jesteś bratem mojej przyjaciółki.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 206
avatar
Hans Andersen
Wzruszyła ramionami.
- I co z tego? - Zapytał - To sprawia, ze jestem trędowaty? 
Skrzywił się nieco.
- No co, taki brzydki i głupi jestem?
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 2043
avatar
Naina Webb
- Nie! - zaprzeczyła od razu. - Przeciez tak nie powiedziałam! - puściła go i patrzyła na Hansa uważnie. Wszystko poprzekręcał!
- Po prostu.. no, tak się nie robi! - nic nie rozumiał, nic! A przecież nie chciała być ani niemiła, ani złośliwa..
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 206
avatar
Hans Andersen
- Noe przecież ci się nie oświadczam! - zaśmiał się. - No i własnością Grety nie jestem. - Wzruszył ramionami. 
- No, proponuję ci tylko spotkanie... zresztą, czy właśnie teraz nie jesteśmy na takiej schadzce? No, ej... - podszedł bliżej i odgarnął jej włosy z czoła. - Uśmiechnij się, nie ma się co burzyć!
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 2043
avatar
Naina Webb
- No dobrze, ale.. no.. tak się nie robi. - nie potrafiłą tego wytłumaczyć. - Nie chodzi się na żadne schadzki z bratem koleżanki. A ta się nie liczy. - stwierdziła kategorycznie. Obserwowała jego dłoń, ale nie odsunęła się. - Po prostu pomogłeś mi zanieść zakupy, a ja mam reszte popołudnia wolną. No i miałes mi pokazać te zeppeliny.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 206
avatar
Hans Andersen
- No dobrze, dobrze. - Zaoferował ponownie ramię. - To chodź, pokaże ci te zeppeliny. 
Pokiwał kilka razy głową, jakby nieco zrezygnowany. Ale rozczulił go też ten rumieniec i zagubienie Nainy, która rękoma i nogami broniła się przez przyznaniem, ze właśnie zgodziła się na schadzkę-nie schadzkę z Hansem.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 2043
avatar
Naina Webb
Jak dobrze, że przyznał jej rację, bo brakło jej już argumentów. W końcu jak by tego nie nazwać miała zamiar spędzić z nim trochę czasu.
- Prowadź. - uśmiechnęła się lekko, chyba usatysfakcjonowana przebiegiem rozmowy i przyjęła ramię. Oczywiście nadal zamiast iśc z podniesiona głową obserwowała raczej płytki chodnika.  Cóż, cała ona.

zt
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 360
avatar
Logan Coben
----> z kopalni

Szedł z rękami wbitymi w kieszenie, co skrywało brud który siedział za jego paznokciami. Ciemnych obwódek wokół oczu nie udało mu się domyć więc kto spojrzał w jego twarz ten od razu widział, że całymi dniami siedzi pod ziemią. No cóż wydobycie ponad życie. Kto wie może jak przestanie iść w ślady ojca to uda mu się dostać do tej dzielnicy? Tylko, ze jeżeli przygarnie rodzeństwo to na pewno nic z tego nie wyjdzie. Ech te dylematy.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 330
avatar
Laura Leviani
---> Różowa Koronka

Zatrzymała się na chwilę sięgając do torebki z których wyjęła papierosa i zapalniczkę. Papieros wylądował w czerwonych, pełnych, ustach "pstry, pstryk, pstryk" dało się słyszeć ale płomienia nie było widać.
- Cholera - mruknęła do siebie niezbyt zadowolona. Rozejrzała się do około, nikogo z papierosem - cholera - powtórzyła cicho.
- Hej chłopcze - niemal szepnęła chłopakowi który właśnie ją mijał, szept niczym mruczenie kotka proszącego o łakocie.
- Masz zapałki, zapalniczkę? - wyjęła papieros z ust pokazując go chłopakowi co by za długo nie myślał po co jej ogień.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 360
avatar
Logan Coben
Zatrzymał się zaskoczony, że ktoś w tej dzielnicy odezwał się do niego. Prędzej spodziewałby się razów i krzyków by się stąd wynosił a nie pytania o ogień.
-Tak mam zapałki.- sięgnął do kieszeni kurtki by je wyjąć i w tym samym czasie spojrzał na twarz kobiety. Była stara, to znaczy dużo starsza od niego ale w sumie wyglądała całkiem dobrze. Była ładna no i tego hojnie obdarzona przez naturę. Podał jej ogień.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 330
avatar
Laura Leviani
Ona status społeczny często gęsto miała w dupie, kiedyś nawet dosłownie. Od po prostu umiała zachować się wszędzie i nie była dla niej przeszkodą klasa społeczna.
- Dziękuję - uśmiechnęła się słodko do chłopaka, patrząc na niego kocim spojrzeniem, och nie omieszkała go zmierzyć wzrokiem.
- Chcesz? - zapytała półszeptem, trochę tajemniczo, robiąc poważną minę - może tato cię nie skrzyczy - uśmiechnęła się jednak po czym po dłuższej chili milczenia i tajemniczego spojrzenia wyciągnęła paczkę papierosów w jego kierunku.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 360
avatar
Logan Coben
No pytanie czy chciał? Oczywiście, że chciał. Zresztą kto by nie chciał o tej kobiety chyba jakiś kompletny głąb a głąbem to Coben stanowczo nie był.
- Jasne, że chcę.- wyciągnął rękę po papierosa.- To znaczy dziękuję chętnie.- o przypomniało mu się by się poprawnie wyrażać.
- E tam, mój stary nie ma nic do gadania.- posłał jej zawadiacki uśmiech, który mówił, że już jest dużym chłopcem. Odpalił papierosa i zaciągnął się mocno zerkając na kobietę.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 330
avatar
Laura Leviani
Widziała jak na nią patrzy, wiedziała jak mężczyźni na nią patrzą. Nawet tacy chłopcy jak on, dostrzegła też te spojrzenie i uśmiech, dlatego chłopak mógł dostrzec odwzajemniony uśmiech Laury.
- Widzę... - oplotła go spojrzeniem od stóp do głowy - ... że jesteś dużym już chłopcem, tak zagadałam, w domu to pewnie ty rozdajesz karty, co chłopcze?
No skąd mogła wiedzieć że jego ojciec siedzi w pierdlu za morderstwo. Towarzystwo przy papierosie zawsze dobre, ten kto pali to wie, ten kto nie pali nie gada i kopie rowy.
- Jak masz na imię?
Powrót do góry Go down
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
Ulica Czternasta
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 13Idź do strony : Previous  1, 2, 3, ... 11, 12, 13  Next
 Similar topics
-
» Ulica
» Ulica przy barze
» Ulica
» Ulica Dwudziesta

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: STARE RPOZGRYWKI I WSZYSTKO :: Miasto :: Druga strefa-