IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Do przejęcia

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Admin
Liczba postów : 4127
avatar
Admin
W tym temacie pojawiać się będą postacie do przejęcia na potrzeby przyszłych akcji. Jak napisano w zasadach, postacie do przejęcia tworzone przez administrację mogą mieć do 30 punktów umiejętności więcej na start.

Wygląd postaci jest jedynie propozycją. Inne zmiany należy skonsultować z administracją.


Ostatnio zmieniony przez Admin dnia Pią Wrz 26, 2014 10:21 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Admin
Liczba postów : 4127
avatar
Admin
Imię i Nazwisko: Stuart Boone

Wiek: 32
Profesja: Mechanik w Warsztacie

Statystyki:
Inteligencja:15/100
Kondycja:20/100
Reakcja:10/100
Celność:10/100
Technika:25/100
Percepcja:10/100
Cecha dodatkowa:Mechanika: 20/100

Charakter:
Gadatliwy, jak cholera - niemal usta mu się nie zamykają. Lubi żartować, opowiadać zabawne historyjki, które w większości sam wymyśla, jednak tylko na potrzebę rozbawienia słuchaczy. Jeśli nie musi, nie kłamie. Pomocny, przyjazny, ale nie ufa kobietom i szybko się denerwuje w ich towarzystwie. Gorący zwolennik postępu technologicznego. Ma dość taplania się w węglowym pyle. Chciałby kiedyś pracować w Laboratorium, ale czuje, że nie ma na to najmniejszych szans, więc nawet nie próbuje.

Historia:
Stuart urodził się i wychował w Slumsach jako syn dozorcy i szwaczki. Ma trzy młodsze siostry, z których dwie już szczęśliwie wyszły za mąż. Skończył szkołę zawodową i od razu podjął pracę jako mechanik-serwisant w Warsztacie, gdzie pracuje do dziś.
Gdy miał 21 lat, był zaręczony z niejaką Anne-Marie, uroczą dziewczyną o kruczoczarnych włosach. Niestety, to, co piękne, szybko się kończy - dwa tygodnie przed ślubem Anne-Marie zerwała zaręczyny wyznając, że jest w ciąży z innym mężczyzną, którego kocha, a Stuart był "tylko tak na chwilę". Załamany obiecał sobie, że nigdy się nie ożeni. I, jak na razie, słowa dotrzymał.
W czasie wojny pomagał przy remontach sterowców - dużo się wtedy nauczył. Opowiadał się stronie rebeliantów.

Dodatkowe:
- Ma jedno marzenie - żeby wszystkie urządzenia były zasilane prądem. Uważa, że węgiel to przeżytek, choć rzadko mówi to głośno. Ma łeb na karku i nie kończy na marzeniach. Gdy ma trochę wolnego czasu, próbuje skonstruować sobie jakieś małe urządzonko zasilane energią elektryczną.
- W każdą pierwszą niedzielę miesiąca odwiedza swoich rodziców.
- Czasem lubi wpaść po pracy do któregoś szwagra, żeby się napić bimberku, co nie podoba się jego siostrom, ale ich mężowie za nim przepadają.

Wygląd: Antoni Pawlicki
Pensja: 15 kredytów + 8 JW

Kod:

[size=16][b]Imię i Nazwisko:[/b] Stuart Boone[/size]
[b]Wiek:[/b] 32
[b]Profesja:[/b] Mechanik w Warsztacie

[b]Statystyki:[/b]
[b]Inteligencja:[/b]15/100
[b]Kondycja:[/b]20/100
[b]Reakcja:[/b]10/100
[b]Celność:[/b]10/100
[b]Technika:[/b]25/100
[b]Percepcja:[/b]10/100
[b]Cecha dodatkowa:[/b]Mechanika: 20/100

[b]Charakter:[/b]
Gadatliwy, jak cholera - niemal usta mu się nie zamykają. Lubi żartować, opowiadać zabawne historyjki, które w większości sam wymyśla, jednak tylko na potrzebę rozbawienia słuchaczy. Jeśli nie musi, nie kłamie. Pomocny, przyjazny, ale nie ufa kobietom i szybko się denerwuje w ich towarzystwie. Gorący zwolennik postępu technologicznego. Ma dość taplania się w węglowym pyle. Chciałby kiedyś pracować w Laboratorium, ale czuje, że nie ma na to najmniejszych szans, więc nawet nie próbuje.

[b]Historia:[/b]
Stuart urodził się i wychował w Slumsach jako syn dozorcy i szwaczki. Ma trzy młodsze siostry, z których dwie już szczęśliwie wyszły za mąż. Skończył szkołę zawodową i od razu podjął pracę jako mechanik-serwisant w Warsztacie, gdzie pracuje do dziś. <br />Gdy miał 21 lat, był zaręczony z niejaką Anne-Marie, uroczą dziewczyną o kruczoczarnych włosach. Niestety, to, co piękne, szybko się kończy - dwa tygodnie przed ślubem Anne-Marie zerwała zaręczyny wyznając, że jest w ciąży z innym mężczyzną, którego kocha, a Stuart był "tylko tak na chwilę". Załamany obiecał sobie, że nigdy się nie ożeni. I, jak na razie, słowa dotrzymał.
W czasie wojny pomagał przy remontach sterowców - dużo się wtedy nauczył. Opowiadał się stronie rebeliantów.

[b]Dodatkowe:[/b]
 - Ma jedno marzenie - żeby wszystkie urządzenia były zasilane prądem. Uważa, że węgiel to przeżytek, choć rzadko mówi to głośno. Ma łeb na karku i nie kończy na marzeniach. Gdy ma trochę wolnego czasu, próbuje skonstruować sobie jakieś małe urządzonko zasilane energią elektryczną.
- W każdą pierwszą niedzielę miesiąca odwiedza swoich rodziców.
- Czasem lubi wpaść po pracy do któregoś szwagra, żeby się napić bimberku, co nie podoba się jego siostrom, ale ich mężowie za nim przepadają.
Powrót do góry Go down
Admin
Liczba postów : 4127
avatar
Admin
Imię i Nazwisko: Alan Doyle

Wiek: 23
Profesja: Górnik

Statystyki:
Inteligencja:8/100
Kondycja:17/100
Reakcja:10/100
Celność:5/100
Technika:10/100
Percepcja:5/100
Cecha dodatkowa:Wiedza - górnictwo: 15/100

Charakter:
Alan to prosty, ale dobry chłopak. Może nie jest wykształcony, ale swój rozum ma i potrafi dodać dwa do dwóch. Słabo czyta, jednak nie przeszkodziło mu to w wyrobieniu sobie własnych poglądów na świat i życie - uważa, że wszyscy są równi, a władzę powinno się przekazać w ręce ludu, bo elity, których jedynym celem jest pomnażanie i tak już ogromnych majątków, tylko szkodzą społeczeństwu. Kochliwy, ale tak naprawdę szuka tej jedynej.

Historia:
Obaj dziadkowie Alana byli górnikami, ojciec Alana jest górnikiem, więc chłopak nie miał innego wyjścia. Właściwie niemal wszyscy męscy członkowie jego rodziny pracują w kopalni, wyłączając szalonego brata jego matki, który postanowił zostać krawcem (i nie do końca mu to wyszło). Alan do kopalni trafił mając zaledwie 14 lat jako wózkowy. Rok później rzucił szkołę, by podjąć pracę na pełen etat. Właściwie nie miał innego wyjścia - jego dwaj starsi bracia mieli na utrzymaniu własne rodziny, dwaj młodsi byli zbyt mali, by podjąć jakąkolwiek pracę zarobkową, a jedyna siostra, której jakiś palant zrobił dziecko i zwiał, miała pod opieką nie tylko noworodka, ale i ciężko chorą matkę.
Gdy Alan miał 18 lat, jego matka zmarła. Krótko po tym dwaj młodsi bracia dojrzeli do pierwszej pracy w kopalni, a siostra w końcu znalazła mężczyznę, który zechciał poślubić kobietę z  dzieckiem. Sytuacja finansowa Doylów unormowała się, a Alan opuścił dom rodzinny i zamieszkał w małym mieszkanku w Slumsach.

Dodatkowe:
- Aktywnie działa w związkach zawodowych.
- Lubi swoją pracę.
- Uważa, że tylko ludzie pracy naprawdę znają życie.
- Boi się jeździć motocyklem.
- Chciałby kiedyś wyruszyć na pustynię, żeby zobaczyć, czy naprawdę tam żyją smoki.

Wygląd: Jeremy Irvine
Pensja: 8 Kredytów + 5 JW

Kod:
[size=16][b]Imię i Nazwisko:[/b] Alan Doyle[/size]
[b]Wiek:[/b] 23
[b]Profesja:[/b] Górnik

[b]Statystyki:[/b]
[b]Inteligencja:[/b]8/100
[b]Kondycja:[/b]17/100
[b]Reakcja:[/b]10/100
[b]Celność:[/b]5/100
[b]Technika:[/b]10/100
[b]Percepcja:[/b]5/100
[b]Cecha dodatkowa:[/b]Wiedza - górnictwo: 15/100

[b]Charakter:[/b]
Alan to prosty, ale dobry chłopak. Może nie jest wykształcony, ale swój rozum ma i potrafi dodać dwa do dwóch. Słabo czyta, jednak nie przeszkodziło mu to w wyrobieniu sobie własnych poglądów na świat i życie - uważa, że wszyscy są równi, a władzę powinno się przekazać w ręce ludu, bo elity, których jedynym celem jest pomnażanie i tak już ogromnych majątków, tylko szkodzą społeczeństwu. Kochliwy, ale tak naprawdę szuka tej jedynej.

[b]Historia:[/b]
Obaj dziadkowie Alana byli górnikami, ojciec Alana jest górnikiem, więc chłopak nie miał innego wyjścia. Właściwie niemal wszyscy męscy członkowie jego rodziny pracują w kopalni, wyłączając szalonego brata jego matki, który postanowił zostać krawcem (i nie do końca mu to wyszło). Alan do kopalni trafił mając zaledwie 14 lat jako wózkowy. Rok później rzucił szkołę, by podjąć pracę na pełen etat. Właściwie nie miał innego wyjścia - jego dwaj starsi bracia mieli na utrzymaniu własne rodziny, dwaj młodsi byli zbyt mali, by podjąć jakąkolwiek pracę zarobkową, a jedyna siostra, której jakiś palant zrobił dziecko i zwiał, miała pod opieką nie tylko noworodka, ale i ciężko chorą matkę.<br />Gdy Alan miał 18 lat, jego matka zmarła. Krótko po tym dwaj młodsi bracia dojrzeli do pierwszej pracy w kopalni, a siostra w końcu znalazła mężczyznę, który zechciał poślubić kobietę z  dzieckiem. Sytuacja finansowa Doylów unormowała się, a Alan opuścił dom rodzinny i zamieszkał w małym mieszkanku w Slumsach.

[b]Dodatkowe:[/b]
- Aktywnie działa w związkach zawodowych. <br />- Lubi swoją pracę. <br />- Uważa, że tylko ludzie pracy naprawdę znają życie. <br />- Boi się jeździć motocyklem. <br />- Chciałby kiedyś wyruszyć na pustynię, żeby zobaczyć, czy naprawdę tam żyją smoki.

Powrót do góry Go down
Admin
Liczba postów : 4127
avatar
Admin
Imię i Nazwisko: Scotty Rutherford
Wiek: 28
Profesja: Złodziej - ścigany listem gończym

Statystyki:
Inteligencja: 20/100
Kondycja: 20/100
Reakcja: 10/100
Celność: 20/100
Technika: 15/100
Percepcja: 10/100
Cecha dodatkowa: Kradzież: 15/100

Charakter:
Nadpobudliwy, momentami agresywny i szybko wpada w złość. Wtedy wyciąga nóż i biada temu, kto nie ustąpi. Nie ma skrupułów, o istnieniu sumienia chyba nawet nie słyszał.
Jeśli nie atakuje nikogo, jest przyjacielskim młodzieńcem, radosnym i skorym do zabawy. Chojny, dla dam uprzejmy, ale od razu widać, że jedyne, czego oczekuje, to szybki numerek na tyłach knajpy. W kontaktach towarzyskich przyjacielski i pomocny, ale nigdy nie wiadomo, co mu do łba strzeli i czy przypadkiem zaraz nie poderżnie komuś gardła... Mimo wybranej życiowej drogi, kocha swoje miasto i chciałby, żeby wróciła monarchia. Czasem mówi nawet, że wtedy żyłoby się tak dobrze, że nie musiałby kraść.

Historia:
Podczas Wielkiej Wojny stracił ojca, który zginął już podczas pierwszych dni walk. Po wojnie, jego matka powtórnie wyszła za mąż, za górnika, który załatwił mu pracę w kopalni. Ma dwie przyrodnie siostry. Ojczyma nawet lubi, ale nigdy nie zaakceptował go w roli zastępcy ojca.
Przez chwilę pracował w Fabryce jako mechanik, ale nie podobała mu się ta praca. Za mało zarabiał, za dużo wydawał i szybko popadł w długi, kiedy tylko zaczął prawdziwe, dorosłe życie. Wtedy po raz pierwszy zaproponowano mu udział w napadzie na sklep. Szybki zysk, trochę adrenaliny i świetna zabawa - to był znak, że takie właśnie życie winien prowadzić. Rzucił etat w fabryce i zajął się okradaniem i napadaniem, aktualnie uczy się trudnej sztuki wymuszeń.
Kilka miesięcy temu okradł jubilera wraz z kolegami - tamci zostali złapani i odsiadują wyrok, ale nie chcą zdradzić, gdzie przebywa ostatni ze wspólników.

Dodatkowe:
- Zawsze ma przy sobie duży nóż, piekielnie ostry, i nie waha się go wyjąć.
- Ścigany listem gończym, ale jakoś chyba niemrawo, bo dotychczas nie mogą go złapać.
- Nie przejmuje się wizją odsiadki i dalej kradnie.
- Ma słabość do blondynek.

Wygląd: Jamie Bell


Kod:
[size=16][b]Imię i Nazwisko: [/b]  Scotty Rutherford[/size]
[b]Wiek:[/b] 28
[b]Profesja:[/b] Złodziej - ścigany listem gończym

[b]Statystyki:[/b]
[b]Inteligencja:[/b] 20/100
[b]Kondycja:[/b] 20/100
[b]Reakcja:[/b] 10/100
[b]Celność:[/b] 20/100
[b]Technika:[/b] 15/100
[b]Percepcja:[/b] 10/100
[b]Cecha dodatkowa:[/b] Kradzież: 15/100

[b]Charakter:[/b]
Nadpobudliwy, momentami agresywny i szybko wpada w złość. Wtedy wyciąga nóż i biada temu, kto nie ustąpi. Nie ma skrupułów, o istnieniu sumienia chyba nawet nie słyszał.
Jeśli nie atakuje nikogo, jest przyjacielskim młodzieńcem, radosnym i skorym do zabawy. Chojny, dla dam uprzejmy, ale od razu widać, że jedyne, czego oczekuje, to szybki numerek na tyłach knajpy. W kontaktach towarzyskich przyjacielski i pomocny, ale nigdy nie wiadomo, co mu do łba strzeli i czy przypadkiem zaraz nie poderżnie komuś gardła... Mimo wybranej życiowej drogi, kocha swoje miasto i chciałby, żeby wróciła monarchia. Czasem mówi nawet, że wtedy żyłoby się tak dobrze, że nie musiałby kraść.

[b]Historia:[/b]
Podczas Wielkiej Wojny stracił ojca, który zginął już podczas pierwszych dni walk. Po wojnie, jego matka powtórnie wyszła za mąż, za górnika, który załatwił mu pracę w kopalni. Ma dwie przyrodnie siostry. Ojczyma nawet lubi, ale nigdy nie zaakceptował go w roli zastępcy ojca.
Przez chwilę pracował w Fabryce jako mechanik, ale nie podobała mu się ta praca. Za mało zarabiał, za dużo wydawał i szybko popadł w długi, kiedy tylko zaczął prawdziwe, dorosłe życie. Wtedy po raz pierwszy zaproponowano mu udział w napadzie na sklep. Szybki zysk, trochę adrenaliny i świetna zabawa - to był znak, że takie właśnie życie winien prowadzić. Rzucił etat w fabryce i zajął się okradaniem i napadaniem, aktualnie uczy się trudnej sztuki wymuszeń.
Kilka miesięcy temu okradł jubilera wraz z kolegami - tamci zostali złapani i odsiadują wyrok, ale nie chcą zdradzić, gdzie przebywa ostatni ze wspólników.

[b]Dodatkowe:[/b]
- Zawsze ma przy sobie duży nóż, piekielnie ostry, i nie waha się go wyjąć.
- Ścigany listem gończym, ale jakoś chyba niemrawo, bo dotychczas nie mogą go złapać.
- Nie przejmuje się wizją odsiadki i dalej kradnie.
- Ma słabość do blondynek.

po hasło zgłaszać się do Franki


Ostatnio zmieniony przez Admin dnia Czw Lis 26, 2015 12:40 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Admin
Liczba postów : 4127
avatar
Admin
Imię i Nazwisko: Linwood Stenet
Wiek: 35
Profesja: Górnik

Statystyki:
Inteligencja: 15/100
Kondycja: 25/100
Reakcja: 10/100
Celność: 15/100
Technika: 15/100
Percepcja: 5/100
Cecha dodatkowa: Wiedza - górnictwo: 20/100

Charakter:
Ma nieco pesymistyczne podejście do życia. Do tego nie do końca podoba mu się to, w jakim kierunku rozwija się miasto. Dość często powtarza, że nie za taki Ziggurat zginęli jego bracia. Choć nie jest wykształcony, swój rozum ma i na każdy temat ma jakiś pogląd, którym chętnie się dzieli, nawet, jeśli wie, że słuchacze nie myślą tak samo. Stroni od alkoholu - uważa, że to produkt podsuwany ludziom przez władze, by ich ogłupić. Mimo to lubi przesiadywać w pubie i grać w kości czy karty i rozprawiać o tym i owym ze swymi kolegami.

Historia:
Urodził się i wychował w Slumsach, jako syn mechanika z Fabryki i szwaczki. Miał troje rodzeństwa - do dziś żyje jedynie młodsza siostra, która mieszka wraz z mężem niedaleko Linwooda. Podczas wojny służył jako ochotnik w armii wyzwoleńczej, ale nigdy oficjalnie nie wstąpił do wojska. W czasie jednej z wielu akcji, jego oddział wpadł w zasadzkę - zginęli niemal wszyscy, w tym jego dwóch starszych braci. Nie otrząsnął się z tego do tej pory - jak on może żyć, kiedy ich zabrała śmierć?
Po wojnie, nie widząc dla siebie lepszego miejsca, przyjął posadę w kopalni, najpierw jako wózkowy, potem już jako pełnoetatowy górnik. Nigdy się nie ożenił, choć bardzo chciałby założyć rodzinę.
Jego ojciec wciąż żyje, jest na emeryturze i mieszka w tej samej kamienicy, co jego siostra. Matka zmarła na zawał pięć lat temu.

Dodatkowe:
- Choć nie wstąpił do związku zawodowego, czasem przychodzi na spotkania, by posłuchać ciekawych przemówień. Z wieloma postulatami związkowców otwarcie się zgadza, niektóre równie otwarcie krytykuje.
- Raz w miesiącu przychodzi w okolice Bramy Południowej, gdzie za murem wysypano prochy jego braci.
- Nie rozmawia z ojcem, który uważa, że w mieście znów powinna zapanować monarchia.


Wygląd: Kang-ho Song
Pensja: 11 Kredytów i 6 JW

Kod:
[size=16][size=16][b]Imię i Nazwisko: [/b] Linwood Stenet[/size]
[b]Wiek: [/b] 35
[b]Profesja: [/b] Górnik

[b]Statystyki: [/b]
[b]Inteligencja: [/b]15/100
[b]Kondycja: [/b]25/100
[b]Reakcja: [/b]10/100
[b]Celność: [/b]15/100
[b]Technika: [/b]15/100
[b]Percepcja: [/b]5/100
[b]Cecha dodatkowa: [/b]Wiedza - górnictwo: 20/100

[b]Charakter:[/b]
Ma nieco pesymistyczne podejście do życia. Do tego nie do końca podoba mu się to, w jakim kierunku rozwija się miasto. Dość często powtarza, że nie za taki Ziggurat zginęli jego bracia. Choć nie jest wykształcony, swój rozum ma i na każdy temat ma jakiś pogląd, którym chętnie się dzieli, nawet, jeśli wie, że słuchacze nie myślą tak samo. Stroni od alkoholu - uważa, że to produkt podsuwany ludziom przez władze, by ich ogłupić. Mimo to lubi przesiadywać w pubie i grać w kości czy karty i rozprawiać o tym i owym ze swymi kolegami.

[b]Historia:[/b]
Urodził się i wychował w Slumsach, jako syn mechanika z Fabryki i szwaczki. Miał troje rodzeństwa - do dziś żyje jedynie młodsza siostra, która mieszka wraz z mężem niedaleko Linwooda. Podczas wojny służył jako ochotnik w armii wyzwoleńczej, ale nigdy oficjalnie nie wstąpił do wojska. W czasie jednej z wielu akcji, jego oddział wpadł w zasadzkę - zginęli niemal wszyscy, w tym jego dwóch starszych braci. Nie otrząsnął się z tego do tej pory - jak on może żyć, kiedy ich zabrała śmierć? <br />Po wojnie, nie widząc dla siebie lepszego miejsca, przyjął posadę w kopalni, najpierw jako wózkowy, potem już jako pełnoetatowy górnik. Nigdy się nie ożenił, choć bardzo chciałby założyć rodzinę. <br />Jego ojciec wciąż żyje, jest na emeryturze i mieszka w tej samej kamienicy, co jego siostra. Matka zmarła na zawał pięć lat temu.

[b]Dodatkowe:[/b]
- Choć nie wstąpił do związku zawodowego, czasem przychodzi na spotkania, by posłuchać ciekawych przemówień. Z wieloma postulatami związkowców otwarcie się zgadza, niektóre równie otwarcie krytykuje. <br />- Raz w miesiącu przychodzi w okolice Bramy Południowej, gdzie za murem wysypano prochy jego braci. <br />- Nie rozmawia z ojcem, który uważa, że w mieście znów powinna zapanować monarchia.

Powrót do góry Go down
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
Do przejęcia
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Lista Postaci do Przejęcia.

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: STARE RPOZGRYWKI I WSZYSTKO :: Kartoteka :: Postaciowo :: Postacie do przejęcia-