IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Kasyno

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 10 ... 17  Next
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
First topic message reminder :



Kasyno znajduje się przy jednej z głównych ulic w centrum miasta. Wstęp do niego mają tylko najbogatsi mieszkańcy, oraz przedstawiciele najwyższej klasy średniej. Gości obowiązuje strój wieczorowy.
Zagrać tu można w jednorękiego bandytę czy w ruletkę. Przy okrągłych stołach goście mogą przystąpić do gry w pokera lub w oczko (opis fabularny rozgrywki). Bogato wyposażony bar w części restauracyjnej dostarcza wszystkim najznamienitsze trunki oraz przekąski.
Jeśli osoba, która jest niewłaściwie ubrana, lub należy do niższej klasy społecznej zostanie przyłapana na kręceniu się po lokalu, może zostać wyproszona przez Wodzireja lub Mistrza Gry.

cennik:
whisky z miodem - 4K/szklanka; 20K/butelka
szampan - 5K/kieliszek; 15K/butelka
wino czerwone/białe/różowe - 4K/kieliszek; 20K butelka
absynt - 5K/szklanka; 25K/butelka

drinki:
Słodki sen - rum, cointreau,grenadyny, orszada, świeżo wyciśnięty soku z limonki, ananas, kiwi, cytrusy, kolorowa palemka - 5K
Urocza Pani Brown - rum, kawałki arbuza, grenadyna, soda, kolorowa parasoleczka - 4K
Pustynna Fatamorgana - biały rum, świeży sok z limonki, syrop cukrowy, ozdobiony kieliszek - 3,5K

cygaro - 3K/sztuka
papierosy - 5K/paczka




Aby zagrać w jednorękiego bandytę:
zasady gry:
 

Aby zagrać w ruletkę:
zasady gry:
 
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Liczba postów : 153
avatar
Philander Clarence
Philander sobie pociągnął i łyka, i za wajchę, by mu wypadło i po skosie, i w poziomie... gruszki! Jest lepiej, bo zawsze coś wrzuci się do kieszeni.
Rozejrzał się, by zaraz pociągnąć raz jeszcze, o.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 548
avatar
Chester Lennox
Znając swoje szczęście i próbując racjonalnie myśleć, powinien tutaj nie przychodzić. Ba! Powinien omijać to miejsce szerokim łukiem, nawet szerszym niż Ratusze. Jednak perspektywa łatwego wzbogacenia się, zawsze jakoś działa na ludzi. Miał prawie pół tysiąca oszczędności. I silne postanowienie by nie przegrać tego wszystkiego. Czyli unikać ruletki, gdzie stawianie jednego kredytu byłoby... no. To w końcu miejsce dla bufonów z elity, a nie dla typowego człeka z klasy średniej.
No, wyższej klasy średniej. He!
Znów odwalił się jak na bogatego człeka przystało. Czarny, dobrze skrojony garnitur, pod tym biała koszula. A na głowie średnio pasująca do wszystkiego ciemnobrązowa fedora. W ustach oczywiście nieodłączny kapelusz.
Wszedł do środka i rozejrzał się po wnętrzu. No, no! Aż chce się wydawać pieniądze. Uśmiechnął się pod nosem i skierował się w stronę jednorękiego bandyty. Zagrał od razu dwa razy.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 1857
avatar
Fanny Marchant
Fanny była coraz bardziej zachwycona. Naprawdę dobrze jej szło! Zwróciło się poprzednie obstawienie. Zaczynała naprawdę lubić to miejsce. Brakowało jej tylko fifki z papierosem i drinka w dłoni.
- Panie Ashdown - uśmiechnęła się do niego rozpromieniona. I to bynajmniej nie ciąża tak na nią działała a smak hazardu! - Nawet się nie spodziewałam!
Oczywiście, że się spodziewała. Na to liczyła, na to czekała.
- Dwadzieścia kredytów na trzecią kolumnę- oznajmiła, wydając właśnie lekką ręką kwotę wynoszącą przeciętny, tygodniowy zarobek mieszkańca niższej średniej klasy. Pickles i Lucy tyle nie zarabiali.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 2018
avatar
Henry Marchant
Henry uśmiechnął się do kogoś, zagadał w tym czasie kiedy jego żona zajmowała się zdobywaniem kolejnych pieniędzy. Była jak murzyn wypuszczony na pole bawełny. Jakby znalazła między krzaczkami toczące się pisiont groszy, które mogłoby zbawić jej duszę.
- Dwadzieścia na numer 8. - powiedział od niechcenia.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 49
avatar
Ethelbert Gerald Ashdown
Mecenas wreszcie zdecydował - tym razem zamierzał zagrać ostrożniej, za to za większą kwotę. Położył swój żeton na stole, stawiając dziesięć kredytów na nieparzyste.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 649
avatar
dr Ned Beowulf
- Pięćdziesiąt kredytów na numer dwadzieścia jeden. - Ten pizduś, dziennikarz od siedmiu boleści, Marchant, stawiał na numery to on też.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
Krupier upewnił się, że to już wszyscy i rzucił.
Powrót do góry Go down
Admin
Liczba postów : 4129
avatar
Admin
The member 'Mistrz Gry' has done the following action : Kości

'Ruletka' :
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 153
avatar
Philander Clarence
Phil stwierdził, że machnie się jeszcze ze 3-4 razy i wtedy zakończy rozrywkę z jednorękim bandytą. Już nawet nie chodziło o niechęć, a po prostu zmęczenie i ciekawość ruletką.
Jako że teraz nie wyszło, westchnął tylko i się napił alkoholu!
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 1857
avatar
Fanny Marchant
- Och - westchnęła rozczarowana, kiedy wypadł ten sam numer co poprzednio. Chyba zaraz wróci do automatów.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 49
avatar
Ethelbert Gerald Ashdown
- Och! - westchnął, tym razem z zadowoleniem. No, tym razem się udało! Czyli opłacało się grać bezpiecznie.
Popatrzył, policzył i postawił raz jeszcze. Tym razem 10 kredytów na czarne.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 2018
avatar
Henry Marchant
Chciał powiedzieć, że trzydzieści pięć to szczęśliwa liczba. W końcu wiek jego żony. Coś w tym było. Zerknął na nią kątem oka. Och, czy tak wygląda małżeństwo? Będzie musiał kupić kaganiec?
- Dwadzieścia na numer 16.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 153
avatar
Philander Clarence
Eheheh, autorka pomyślała, że trzeba spieprzać przed Marchantową, bo zaraz wbije. I jak rzuciła kostkami to się okazało, że źle.
I Phil znowu się zawiódł, ale jak sobie obiecał to sobie obiecał, jeszcze dwa rzuty i odsuwa się od jednorękiego, o!
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 1292
avatar
Charlotte Moncreiff
<--- waniliowy miesiąc miodowy

Charlotte pojawiła się w kasynie u boku kochanego męża, z zainteresowaniem rozglądając się po sali. Wymieniła z Patrickiem kilka uwag i spojrzeniem przesunęła po obecnych, szukając brata i bratowej, która wysłała jej zaproszenie.
Państwo Moncreiif najpierw udali się do baru, by zamówić drinki i dopiero wtedy przeszli się po sali, zastanawiając nad wyborem rozrywki. W końcu stanęli przed ruletką, obserwując jak idzie innym i czekając na możliwość obstawienia.
Szarlota jednak zostawiła męża i poszła na automaty.


Ostatnio zmieniony przez Charlotte Moncreiff dnia Nie Lut 01, 2015 7:43 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 1857
avatar
Fanny Marchant
- Pójdę na chwilę do baru - powiedziała do Henry'ego. -Wrócę zaraz.
Tak naprawdę nie poszła oczywiście do żadnego baru, tylko znalazła sobie automat, na którym zamierzała przehulać kolejne kilka kredytów.
Pociągnęła za wajchę pięć razy.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 1292
avatar
Charlotte Moncreiff
- Dzień dobry, Fanny.
Odezwała się, gdy spotkała bratową. Zajęła miejsce przy automacie obok i też pociągnęła pięć razy.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 153
avatar
Philander Clarence
I Philander ze 3 razy za wajchę pociągnął, ażeby wyciągnąć 25K. Ot, rozrywka, zabawa! Można było korzystać, toteż Clarence, zostawiwszy sobie jeden kredyt na wyjście, wziął kolejną szklankę whiskey i poszedł w stronę ruletki.
- Piętnaście na czerwone - powiedział i spojrzał po twarzach.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 1857
avatar
Fanny Marchant
Znowu wygrała. Co prawda po kilku próbach, ale zawsze. I do całe pięćset Kredytów. Szybko pokochała to miejsce.
- Charlotte! - uśmiechnęła się do niej. Cała w euforii. - Już myślałam, że nie przyjdziecie. Henry'ego chyba wciągnęła ruletka.
Przydałby się jej jakiś drink zwycięstwa.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 548
avatar
Chester Lennox
Pociągnął tą wajchę, zaciągnął się papierosem... I nic. Westchnął cicho. Można się było tego spodziewać, ale nasz niestrudzony bohater znów pociągnął wajchę. Patrzył znudzony na przelatujące owocki. Zatrzymały się... A on oniemiał. Wygrał 75 kredytów! O kurwa! Ale będzie popijawa później. Ile papierosów można za to kupić! Wygrał, więc nabrał pewności siebie i wrócił do gry.
Pociągnął tą zacną wajchę następne dwa razy. Jeszcze tu sprzęt skatuje! Ale jakoś się tym nie przejmował. Wpatrywał się w obracające owocki, czy tam głowy robotów. I czekał, z nadzieją na zwycięstwo.
I nic. Prychnął niezadowolony. Ale wciągnął się w hazardową maszynę, to musiał przyznać, toteż po raz kolejny wrzucił kredyt i pociągnął za wajchę.
Znowu nic.
Prychnął zdenerwowany i zaciągnął się papierosem.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 1292
avatar
Charlotte Moncreiff
Popatrzyła na owocki, które nie układały się w żadną wygraną i zerknęła na zwycięstwo Fanny. Początek nie był owocny, no ale może będzie lepiej?
- Widzę, że doskonale ci idzie. W przeciwieństwie do mnie - Uśmiechnęła się - No ale kto nie ma szczęścia w losie, ma szczęście w miłości. - Powiedziała miłym głosem, chociaż myśli były zupełnie inne.
Pociągnęła kolejne dwa razy.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 1857
avatar
Fanny Marchant
- Ach, głupie porzekadła - machnęła ręką. Oczywiście, że odebrała to jako przytyk. Chyba powinna się już przyzwyczaić do tej niechęci ze strony Charlotte. Zawsze miała jakiś problem. Mechaniczny kelner przejechał obok nich z bajecznie kolorowym drinkiem w kieliszku. Westchnęła za nim tęsknie. - Zaraz też coś wygrasz.
Kusiło ją, żeby pociągnąć jeszcze. Do wszystkiego ją tu kusiło.Może powinna spróbować pokera? Chociaż to chyba była rozrywka dla mężczyzn.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 548
avatar
Chester Lennox
Po chwili namysłu stwierdził że może sobie jeszcze trochę zabalować. W końcu wygrał 75 kredytów, i tak będzie na plusie. Zastanawiał się jak je później spożytkować? Fajki i wóda wydawały się, jak zawsze, dobrym pomysłem, ale... może zainwestować w coś bardziej finezyjnego? Może zaprosić Mad do jakiejś restauracji, albo wyciągnąć gdzieś Esme? Nie miał w tej chwili pomysłu, ale jednego był pewien. Im więcej pieniędzy, tym lepiej. A im więcej razy pociągnie za tą cholerną wajchę, tym większe będzie prawdopodobieństwo że jednak coś zarobi.
Toteż zdeterminowany Lennox znów wrzucił kredytka do automatu i pociągnął wajchę. Powtórzył manewr pięć razy.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 1292
avatar
Charlotte Moncreiff
- Nie muszę.
Odpowiedziała z usmiechem, ciągle nawiązując do swego szczęśliwego małżeństwa. Miała ochotę spytać się Fanny jak samopoczucie, lecz tylko na jej brzuch pozwoliła sobie spojrzeć. Nie interesowało ją, że bratowa mogła to zauważyć.
Pociągnęła kolejne dwa razy.
- Ile już wygrałaś?
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
I kolejna kulka poleciala, skoro juz zaklady byly.
Powrót do góry Go down
Admin
Liczba postów : 4129
avatar
Admin
The member 'Mistrz Gry' has done the following action : Kości

'Ruletka' :
Powrót do góry Go down
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
Kasyno
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 17Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4 ... 10 ... 17  Next

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: STARE RPOZGRYWKI I WSZYSTKO :: Miasto :: Centrum-