IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Radio Wolny NeoZiggurat

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Admin
Liczba postów : 4127
avatar
Admin
Radio Wolny NeoZiggurat jest niezależną od rządu rozgłośnią.
Program radiowy obejmuje między innymi wiadomości nadawane dwa razy dziennie, felietony społeczno-kulturalne, recenzje, wywiady ze sławami z miasta i nie tylko, teatr radiowy raz w tygodniu, codzienną listę przebojów i wiele wiele innych. Późną nocą, gdy grzeczne dzieci leżą już w łóżkach, nadawany jest program Tylko Dla Dorosłych czyli Święto Ognia Cały Rok.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
Dżingiel był niewątpliwym sygnałem początku czegoś ważnego... Cóż to było? Z głośników popłynął przyjemny głos jednego ze spikerów, zazwyczaj prezentującego najświeższe wiadomości:

Panie i panowie! Dziś ruszyła Wielka Wyprawa Geologiczna! Wśród śmiałków nie mogło zabraknąć naszego reportera, Winstona Grahama, który od dziś będzie informował nas o tym, co na pustyni. Właśnie otrzymaliśmy pierwszy komunikat - posłuchajmy!

- Wielka Wyprawa Geologiczna ruszyła! Jesteśmy tuż za Bramą Południową i zmierzamy na południe do Wioski Myśliwych. Wszyscy śmiałkowie wydają się podnieceni na myśl o zbliżającej się przygodzie, nie zapominamy jednak o głównym celu wędrówki - dotarcie do dwóch stanowisk, w których znaleziono uranium. Tymczasem ruszamy dalej, przed nami długi i wyczerpujący marsz. Do usłyszenia wieczorem!
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
Moi drodzy słuchacze, mamy kolejny komunikat od naszego reportera, Winstona Grahama!

- Dotarliśmy do Wioski Myśliwych tuż po zapadnięciu zmroku. Któż tak nazwał to miejsce? To zaledwie jedna jednoizbowa chata, ale nie ma co narzekać, przynajmniej jest się gdzie schronić przed zimnem pustynnej nocy! Jesteśmy zmęczeni, ale jak do tej pory wyprawa przebiega bez zakłóceń. Za to mieliśmy okazję podziwiać najprawdziwszego białego peda purugu! Jak wyjaśnił doktor Malone, zoolog, to bardzo rzadki okaz tego gatunku! Doprawdy niesamowite!
Cóż, drodzy państwo, czas na odpoczynek, wyruszamy o świcie!
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
Coś niesamowitego! Nasi dzielni podróżnicy mieli pierwszy kontakt z dzikimi bestiami! Ale proszę się nie martwić - nikomu nic się nie stało! Więcej informacji przekaże nas korespondent, Winston Graham:

- Szliśmy już wiele godzin, gdy nagle, znikąd, pojawiło się całe stado xabarili pędzące w naszą stronę! Niewiele brakowało, a rozszalałe stworzenia stratowa...
[...] ...śliwi, Jim Ledwitch i Amos Coen, oraz mechanik, Red Ryder, w porę sięgnęli po broń i ustrzelili trzy bestie biegnące na przedzie, dzięki czemu udało im się wystr... [...] pozostałe, które ominęły nas szerokim łukiem. Po krótkiej chwili odpoczynku, musieliśmy ruszać dalej, więc nie było czasu na roztrząsanie te... [...] ...nikomu nic się nie stało,a na kolację jedliśmy świeże, pieczone mięso.
Jak mówi profesor Norfleet, jutro powinniśmy dotrzeć do pierwszego z dwóch stanowisk, w których znaleziono uranium. Do usłyszenia!


Gdy zamilkł przebywający na pustyni reporter, znów odezwał się spiker prowadzący program:

Jak państwo słyszeli, nikomu nic się nie stało, więc możemy spać spokojnie.
Niestety, powoli pojawiają się problemy z łącznością, co mogli państwo usłyszeć w najnowszym komunikacie. Zapewniamy jednak, że kontakt z podróżującymi po pustyni nie zniknie, o czym zapewniają nasi mechanicy, a niewielkie utrudnienia związane są ze zwiększającą się odległością do miasta. Sygnał radiowy zanika dopiero w górach, a tam, przynajmniej na razie, nikt się nie wybiera.

A teraz czas na cotygodniowy felieton Jonathana Enemy'ego....
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
Szanowni państwo! Wyprawa właśnie dotarła do pierwszego z dwóch celów! - zapowiedział spiker, a zaraz po nim z głośników popłynął skrzeczący od zakłóceń głos Winstona Grahama:

- Dotarliśmy na miejsce! Poprzednia ekspedycja przygotowała nawet obóz, więc nie możemy narzekać na złe warun... [...] ...tro cały dzień badań. Jesteśmy zmę... [...] ale wszystko w porządku. Dobranoc i do jutra!
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
Szanowni słuchacze! - Głos spikera był nadzwyczaj poważny. - Dzisiejsze wieści z pustyni. Przekazujemy nagranie..

- Dzisiejszego dnia musieliśmy pożegnać dwóch wspaniałych ludzi, profesorów, orga... [...] ...pustynię. Tragiczna śmiercią zginęliiii... [...] ...Norfleet oraz Malone. Dowodzenie... [...] panna Blackshear i pan Richardson. Dobranoc.
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
GOOD MORNING, NEO ZIGGURAT!






H: Dzień dobry, Neozigguracie! Przed państwem George Calduraan i Hal Stevens! Zapowiada się naprawdę piękny i słoneczny dzień. Wedle dostarczonych nam dzisiaj rano informacji, naukowa wyprawa zbliża się ku końcowi. Wiemy, że kilkoro jej członków poniosło śmierć, jednak z powodu bardzo złej jakości nagrania nie mamy pewności, ani pełnej wiedzy na temat tego, kto zginął. Niestety, pustynia jest wyjątkowo zdradliwym i niebezpiecznym miejscem.

G: Czy państwo zdają sobie sprawę z tego, że kły Kyarrów mogą mierzyć nawet dwadzieścia pięć centymetrów? Ich szczęki zaciskają się z ogromną siłą. Na próżno jednak szukać tych wielkich, majestatycznych kotów w pobliżu murów miasta. Kyarry to jednak nie jedyne, co czyha w tym nieprzyjaznym środowisku. Athwale, Lagharity i inne stworzenia to na pewno tylko nieliczna część tego, na co natknęli się podróżnicy.

H: Mało tego. George, nie zapominaj o tych małych paskudach wchodzących pod skórę. Aż mnie ciarki przechodzą na myśl o gusano. Mój ojciec zawsze powtarzał, że trzeba być szalonym, by zapuścić się w głąb pustyni i pustkowia. Poniekąd się z nim zgadzam, ale... czy rozwój techniki i nauki nie wymaga poświęceń? Jeśli wyprawie się powiedzie, wszystkich nas czekają na pewno spore zmiany.

G: Masz rację, Hal. Nie jestem jednak do końca przekonany, czy te zmiany wyjdą nam na plus. To wiąże się ze zmianami w całej dotychczasowej gospodarce. Jedni mogą zyskać, inni sporo stracić. Na przykład prace. Sam węgiel generuje ogromne koszty. Na dodatek nie zapowiada się, by ceny spadły.

H: Nie byłbym takim czarnowidzem, George. Po to przecież odbyła się ta wyprawa. Popatrz na to w taki sposób, że Rząd może chcieć w ten sposób poprawić nastroje w mieście. Uważam, że zmiany zamiast strat, przyniosą zyski. Na pewno powstaną nowe miejsca pracy. Dotychczasowe zakłady będą działać jeszcze długo. Wybiła siedemnasta, wrócimy do państwa po przerwie!



   
   
   

H: Witam państwa po krótkiej przerwie. George, wiesz, że ten miesiąc jest wyjątkowo obfity w premiery teatralne?

G: A, żeby tylko! Obiło mi się o uszy, że niebawem będziemy mogli zobaczyć na scenie Confiteoru Charlotte March...Moncrieff, pardon, występującą razem z Malcolmem Blackshearem. Mam dziś ze sobą płytę pani Moncrieff, którą posłuchamy w poobiedniej sjeście.

H: Zastanawiam się, czy Confiteor nie jest na to zbyt mały. Na pewno sporo osób będzie chciało zobaczyć ten występ. Z drugiej strony Black Paradise... no, nie wiem. Tak czy inaczej myślę, że możemy zagwarantować państwu, że to na pewno będzie interesujące wydarzenie.

G: Gdybym był lekarzem w naszym szpitalu to zaraz założyłbym się z tobą, że w Podszewce będą się rozpisywać na ten temat. Zawsze znajdzie się jakiś skandal.

H: Jeśli już o skandalach rozmawiamy... jak myślisz, George, czy Joshua Grant korzysta ze swoich protez? Na jego miejscu po takim wypadku zaraz zadbałbym o to, by wstawić sobie i przetestować prototypy. A wyobraź sobie coś takiego: proteza, obleczona w syntetyczną skórę, posiadająca moduł czucia.

G: Nie byłoby cię na to stać, Hal. Ale nie zabronię ci marzyć. Twoja skrzypiąca ręka ma swój urok! Żegnamy się z państwem. George Calduraan i Hal Stevens.








tracklista:
 
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
GOOD MORNING, NEO ZIGGURAT!

H: Dzień dobry, Neozigguracie! Przed państwem George Calduraan i Hal Stevens! Zaledwie kilka dni temu rozpoczęło się Święto Ognia. Na głównym placu w Centrum znów gra muzyka a festyn zdaje się tętnić życiem od rana!
G: Słyszałęm, że już kilka osób zamiast przyczepić ogon xabarilowi, przyczepiło go do przechodnia! To musiało być ciekawe. Człowiek wędruje sobie spokojnie alejką festynu kiedy nagle zyskuje ogon.
H: Lepiej ogon niż rogi. George...


   
   
   

H: Wracając do tematu festynu. Podobno przedstawienie ma być w tym roku wyjątkowo ciekawe. Nie należy przyprowadzać na nie dzieci, znowu golizna? Poprzednia sztuka była średnia, ale tę stworzył inny reżyser. Myślisz, że recenzje będą dobre?

G: Niewykluczone. Wszystko zależy od tego, jaką wizję ma nowy reżyser. Oby tym razem, było więcej ciekawego do oglądania niż gołe pośladki! W każdym razie apelujemy do rodziców, o pozostawienie dzieci w domach.  

H: Podobno można będzie zobaczyć występ Charlotte Moncreiff, która już dawno nie pokazywała się na scenie. To może być jej wielki powrót. Już dawno o niej nie słyszeliśmy. Może przygotowała już kolejną płytę? Takie wydarzenia to naprawdę dobra możliwość promocji. To pewnie będzie też okazja do zdementowania plotek?

G: Tak, ostatnio wiele się słyszało, że Charlotte Moncreiff, zamierza zrezygnować z kariery na rzecz rodziny. Byłby to bolesny cios dla jej fanów, na szczęście plotka, okazała się wyłącznie plotką. Nie mogę się doczekać jej nowej płyty, Hal! Jestem ciekaw czy tak długa przerwa wpłynęła na jej styl...Oczywiście Święto Ognia obfituje w dodatkowe atrakcje. Prócz zwyczajowych stoisk i straganów, konkursów i loterii czekają na nas pokazy tańca, żonglerki i słyszałem nawet o pokazie połykaczy ognia! Szykują się naprawdę ogniste obchody Święta Ognia.

H: A co myślisz o planach budowy maszyny zwanej samolotem? Rozmawiałem niedawno z pracownikami laboratorium. Wiemy na pewno, że jest to znacznie pewniejszy środek transportu niż sterowce. Moją wątpliwość budzi trochę fakt, że maszyna nie podołała burzy piaskowej. Z drugiej strony, z nią nic nie wygrywa. Ciekaw jestem jak nasze Święto Ognia spodoba się mieszkańcom Kaan-an. Powinniśmy tu któregoś zaprosić.

G: Warto zauważyć, że dopóki samolot nie trafił na burze piaskową, lot przebiegał bez zakłóceń i był znacznie szybszy niż podróż zeppelinem. Sądzę, że to krok milowy w kierunku otwarcia szlaku między Zigguratem a Kaan-anem. Skorzystałyby na tym obie strony. A skoro mowa o Kaan-anach. Są podobno na co dzień bardzo otwarci i sympatyczni, więc myślę, że łatwo będzie ich namówić do wspólnego świętowania.  


 
 
 

ŚWIĘTO OGNIA CAŁY ROK

Starając się zachować zimną krew, gdy Maggie musnęła jego odziane w spodnie udo, Sam dzielnie usiłował skupić się na papierach, którymi przed nim wymachiwała, i na tym, co mówiła, zamiast na miękkich kosmykach włosów, wdzięcznie okalających jej twarz...
Audycja (London Jeanie - Pensjonat pod wodospadem rozkoszy)*:
 



   
   
   



tracklista:
 
* na potrzeby forum niektóre sformułowania w tekście zostały dopasowane do realiów Ziggu.
London Jeanie - Pensjonat pod wodospadem rozkoszy
Powrót do góry Go down
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
Radio Wolny NeoZiggurat
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: STARE RPOZGRYWKI I WSZYSTKO :: Media :: Media w NeoZigguracie-