IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Siłowanie się na rękę

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
Siłowanie się na rękę jest jedną z typowych proletariackich zabaw, ale za to jakże wesołą!
Aby turniej się odbył potrzeba czterech chętnych (choć i z trzema damy radę, a nawet i z pięcioma czy sześcioma!). Uczestnicy zostaną podzieleni na pary. Każda z nich będzie siłować się ze sobą. Wygrany przejdzie do dalszej rozgrywki, gdzie sprawdzi się ze zwycięzcą z innej pary.

  • Gracze będą rzucać kośćmi na pojedynek umiejętności: Kondycja + 2K6 >/< kondycja + 2K6. Ten, kto będzie miał więcej punktów wygrywa, i przechodzi dalej.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 211
avatar
Brice Bell
/ start

Odpuścił sobie dzisiaj wszystkie polowania. Zamiast tego się umył (!), uczesał i udał na festyn do Drugiej Strefy. Zawsze lubił takie cepeliady, ponieważ mógł wtedy łatwo znaleźć grono słuchaczy, których by zainteresował jego barwne opowieści.
Widząc że mija miejsce, w którym odbywał się turniej siłowania na ręce... skręcił tam, by wziąć w nim udział.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 959
avatar
Jim Ledwitch
/ z domku

Nie miał pojęcia co tutaj robi. Rozglądał się po ludziach. Jedni coś jedli inni pili i wszędzie ich było pełno jakby nagle całe miasto postanowiło się pomieścić na tych małych uliczkach.
Dojrzał afisz o siłowaniu na rękę. O w końcu coś dla niego. W śród zawodników dostrzegł Brica więc poprawiając broń podszedł do niego. Klepnął go w ramię na powitanie.
- Dobry.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 211
avatar
Brice Bell
Stał jak ten cielun i czekał na swoją kolej. Aż ktoś go zaczepił!
- Jim - zmroził Ledwitcha spojrzeniem. - Słyszałem, że się żenisz - Brice skrzywił się. - Może się posiłujemy?
Zaproponował. W duchu, wewnętrznie, to był dla niego pojedynek o Mabel!
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 959
avatar
Jim Ledwitch
- Ja się żenię? - Jim spojrzał na Brica jak na wariata. Łajza jedna pewnie gdzieś bimber miał schowany i się z kolegą nie podzielił co za sknera paskudna.
- Przecież to ty się żenisz.- usiadł na miejscu do siłowania.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 211
avatar
Brice Bell
- No Mabel mówiła, że ślub bierzecie - powiedział, niby obojętnie, ale minę miał nietęgą. Usadzono ich przy stoliku, gdzie można było oddać się duchowi sportu i rywalizacji. Prowadzący podał instrukcje, jak powinna wyglądać czysta gra.
- No chyba by mi nie kłamała? - ustawił rękę na blacie stolika, gotów do śmiertelnego pojedynku.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 959
avatar
Jim Ledwitch
- Jakie ślub bierzecie?!- Jim podrapał się po kudłatej łepetynie i usiadł na stołku na przeciw Brica.
- Toć nie dalej jak wczoraj o drugiej w nocy wpadła do mnie z płaczem, że się jej oświadczyłeś a potem odwołałeś bo gaci prać nie umie. Dałbyś pokój toć się nauczy prać te gacie.
Wyciągnął rękę gotów do siłowania.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 211
avatar
Brice Bell
Brice był w ciężkim szoku. Trybiki w jego otępiałym mózgu pracowały na najwyższych obrotach. Myślenie nigdy nie było jego mocną stroną.
- Mi mówiła, że ślub z tobą bierze, i za wesele płacisz! Co do tego moje gaciory?!
Chwycił jego łapę i się siłować poczęli.

18+2=20 (jaki żal)
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 959
avatar
Jim Ledwitch
- No za wesele płacę twoje z nią. Pół kołdry mi z rozpaczy zasmarkała bo żeś odwołał a potem myślała, że dlatego bo doświadczenia nie ma i nauczyciela szukać chciała.
Jim za nic nie rozumiał skąd mu się ten ślub jego z Mabel uwidział.
Zaczął się siłować z Bricem i udało mu się go pokonać.

33
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 211
avatar
Brice Bell
Jim nawet nie musiał się wysilać. Brice po raz kolejny umarł właśnie ze wstydu. A może to ta informacja padająca z ust Ledwitcha sprawiła, że zapomniał w ogóle napiąć mięsień?
- Jak to moje z nią? Mi mówiła, że twoje! Miałem drużbą twoim być. Zaraz... po co jej nauczyciel do prania gaci?
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 959
avatar
Jim Ledwitch
- Ja się nie żenię z nikim, nigdy a już na pewno nie z Mabel!-  stwierdził bo baby to się tylko na szybki numerek nadawały. Nie był taki głupi by sobie ten kamień młyński u szyi wiązać.
- Bo odwołałeś wasz ślub bo ich nie umie prać.- czy on już tego nie wspominał, może nie, nie pamiętał. - Nie czekaj, nauczyciela by jej pokazał co robi chłop z babą. Sam byś mógł jej pokazać.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 1536
avatar
Nathan Lamb
No i Lamb przyszedł się po siłować, prawdziwy glina z plamą krwi na brzuchu, ale kto by się tam martwił.
-Teraz ja - rzucił z uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 211
avatar
Brice Bell
- To co mie mówiła, że się za ożenek z nią bierzesz? - biedny Brice, już kompletnie nic nie rozumiał. - Nic nie o... co? Przylazła przed tobą nogi rozkładać?! - chyba powiedział to nieco głośniej niż powinien. Aż się zaczerwienił, i co, Ledwitch jej wszystko pokazał? Taki z niego przyjaciel!
Musiał odejść jednak od stolika, ponieważ mógł przy nim zostać jedynie wygrany.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 153
avatar
Philander Clarence
Z plamą krwi na brzuchu? A fu, źle mi się to skojarzyło z jedną komedią.
Co dziwne, nawet Clarence się pojawił. Krążył tu i ówdzie, omijając wszystkie drinki, jakie chciały się na niego wylać i póki co - jego koszula była czysta, a sam właściciel zadowolony.
- Ależ proszę bardzo - odparł z uśmiechem, ogarniając rękaw, aby zaraz mogli zacząć się siłować. Zaraz pewnie chwycił czarne łapsko policjanta, które mogło grzebać wszędzie. Może mu się poszczęści, znaczy, Philanderowi?
13 +2, 15
A może nie?
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 1536
avatar
Nathan Lamb
Spojrzał na mężczyznę który usiadł na przeciwko. Lamb był gliną pracował nad kondycją ale jeszcze mu trochę brakowało. Zaparł się iiii...
12+4=16
...i się udało, chyba wygrał, uśmiechnął się.
- To tylko wino - rzucił do Phila który patrzył na nią co chwilę.
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 153
avatar
Philander Clarence
Phil się zaśmiał, ponownie wyciągając rękę odwinął rękaw koszuli.
- Najlepiej spirytusem wywabić albo szampanem, jak to świeża plama - widać, że znawca. Tyle razy oblany...
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 959
avatar
Jim Ledwitch
- Czyś ty zwariował. Ja i Mabel.- w jego głosie słychać było wyraźnie zgorszenie i zniecierpliwienie. Już on wiedział co zrobi przy najbliższej okazji. Niech ta dwójka się boi.
Nie mógł więcej podyskutować bo przy jego stoliku pojawił się nowy zawodnik . Czas się posiłować.

5+23=28
Powrót do góry Go down
Liczba postów : 1536
avatar
Nathan Lamb
Potem usiadł Jim, oh on to miał łapę.
Choćby przyszło tysiąc atletów i zjadło tysiąc kotletów.... tak to ciężar.
Lam się uśmiechnął i postawił dłoń na stole. Nie trwało to długo, chociaż w pierwszym momencie wydawało się ze nie bedzie łatwo.
12+11=23
Przegrał!
Powrót do góry Go down
Mistrz Gry
Liczba postów : 2879
avatar
Mistrz Gry
- Mamy zwycięzcę! - okrzyknął sędzia, mężczyzna średniego wzrostu w bordowej kamizelce. Zaczynał łysieć. Chwycił rękę Jima i uniósł ją w górę, by wszyscy zobaczyli siłacza. Atletę. Herosa.


Jim otrzymuje 3 punkty kondycji, 5 PF oraz 20 Kredytów za wygraną!
Nathan, zajmuje drugie miejsce. Dostaje 2 punkty kondycji i 3 PF
Phil i Brice mogą iść się oblać drinkiem albo wyruszyć na nieudane polowanie. Dostają jednak 1 punkt kondycji!

ZAWODY ZAKOŃCZYŁY SIĘ
Powrót do góry Go down
Sponsored content
Powrót do góry Go down
 
Siłowanie się na rękę
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
 :: * EVENTY * :: Święto Zakochanych-